Kosciol katolicki traci wiernych w Niemczech i nie chodzi tutaj o laicyzacje, czy o wplyw islamu, tu chodzi o ciezkie zaklamanie i przestepstwa. Kosciol znajduje sie w takim kryzysie w jakim nie byl, od lat, moze i nawet od czasow Reformacji.
Tego sie pod dywan nie da zamiesc. Wybucha skandal za skandalem. W szacownych szkolach i internatach w wiekszosci niestety katolickich, chociaz ten skandal dotyczy tez szkol ewangelickich ale na duzo mniejsza skale, no wiec w owych szkolach, czesto z kilkusetletnia tradycja nauczania dochodzilo do aktow gwaltow, przemocy i pedofilii. Nie bylo tych spraw dwie, trzy , czy dwadziescia, ale....setki!
Tak, setki ludzi, obecnie juz doroslych, zglaszaja sie do Kurii, do gazet, zeby o tym opowiedziec. Kto przerwal ten krag milczenia ? Ano Bawarczycy sami. Ten najbardziejkatolicki z katolickich landow. W samym Regensburg, w tym samym w ktorym brat papieza prowadzi slynny chor Regensburga Domspatzen dochodzilo do aktow gwaltu! Biskup hamburski Hans Joachen Jäschke otwarcie zada od biskupow zniesienia celibatu. W jednym z kosciolow bawarskich doszlo do zgorszenia jakiego ten kosciol a i chyba rzadko ktory widzial, podczas kazania, w ktorym to kazaniu ksiadz usilowal brac w obrone swoich kolegow ksiezy, rozlegly sie krzyk i gwizdy po czym wierni wymaszerowali z Kosciola.
Nie jest dobrze. . Panie, minister sprawiedliwosci i minister oswiaty zadaja wszczecia postepowania karnego. Mowia wyraznie- winni musza zostac ukarani. I maja racje. Tu nie wystarczy prawo kanoniczne tam, gdzie dochodzi do aktow przemocy, do uczynienia krzywdy dziecku.
Papiez milczy.
