Mistrz i Małgorzata

Postprzez Rozum » 24 kwi 2008, o 12:18

W zasadzie to nie tyle wracam, co pozostaję "W zawieszeniu" ;)
Jak można jednak zauważyć, Sienkiewicz nie pisał podręczników historii, tylko powieści, czyli gatunek fikcji literackiej. Tak samo szkodliwy był Homer, bo przez niego ludzie mogli pomyśleć, że w Morzu Śródziemnym pływają syreny?
Zielony plankton ożywia nie tylko ocean
Rozum
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 4 sty 2004, o 01:01

Postprzez ninka » 24 kwi 2008, o 12:38

a nie plywaja ? :lol:

Chlopie, Conrad, to meta- fizyka a Henryczek ? Mial wspaniala wyobraznie ! Masz o to do Niego pretensje ? Masz pretensje do poety , ze jest poeta ?
I nie wszystko u Henryczka bylo takie fikcyjne , np. Rodzina Polanieckich, czy Pan Balcer w Brazylii czy Listy z Ameryki- to byly ksiazki wrecz socjologiczne.
Niewielu pisarzy malowalo postacie literackie w taki sposob zeby nie blakly nawet i po latach. A Henryczek to umial.
Fakt , to nie byl mroczny psychologizm Dostojewskiego. No i co ? dlatego jest jest " gorszy"?
To czytaj sobie " Lorda Jima " ;-)
Nur die Lumpen sind bescheiden, Brave freuen sich der Tat.

Goethe
ninka
 
Posty: 1551
Dołączył(a): 23 lut 2004, o 12:44
Lokalizacja: Gdansk -Soest

Postprzez Rozum » 24 kwi 2008, o 13:21

"Pan Balcer w Brazylii" jest Konopnickiej.
"Listy z Ameryki" to zbiór reportaży, inny gatunek, trudno to porównywać z powieściami.
Zielony plankton ożywia nie tylko ocean
Rozum
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 4 sty 2004, o 01:01

Postprzez ninka » 24 kwi 2008, o 15:22

" Listy z podrozy do Ameryki "
oczywiscie, ze Pan Balcer jest Konopnickiej.

Reportaz jest najlepsza kanwa na powiesc. Mozna powiedziec , ze recherchieren ma sie juz za soba:)
Ciekawe gdzie Sienkiewicz spotkal " Latarnika"
Nur die Lumpen sind bescheiden, Brave freuen sich der Tat.

Goethe
ninka
 
Posty: 1551
Dołączył(a): 23 lut 2004, o 12:44
Lokalizacja: Gdansk -Soest

Postprzez Rozum » 24 kwi 2008, o 18:43

Wydaje mi się, że gdzieś czytałem gdzie spotkał. Jak znajdę, to na pewno przypomnę.
Zielony plankton ożywia nie tylko ocean
Rozum
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 4 sty 2004, o 01:01

Postprzez Morthyr » 24 kwi 2008, o 18:55

No nie w Ameryce
Wolności, Pracy i Chleba !!!
Morthyr
 
Posty: 963
Dołączył(a): 18 wrz 2004, o 10:39

Re: Mistrz i Małgorzata

Postprzez Rozum » 23 gru 2009, o 20:05

No i chyba się załapałem kiedyś na kawałek tego. I gołe panienki były! A oprócz tego kupa skaczących diabłów i pluszowy kot wielkości kozy. Tylko o co w tym mogło chodzić?
Zielony plankton ożywia nie tylko ocean
Rozum
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 4 sty 2004, o 01:01

Poprzednia strona

Powrót do Najciekawsze tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron